W kwietniu 2009 r. umarła moja mama, ojciec jeszcze żyje. W sierpniu 1999 r. oboje rodzice darowali mi i żonie dom o wartości ok.50.000 zł.
Mama nie pozostawiła testamentu.
Czy córka brata który umarł w roku 2008 ma prawo do zachowku?
Czy to że ojciec jeszcze żyje ma wpływ na ewentualny zachowek?
Czy po śmierci ojca może ona ponownie wystąpić o zachowek?
Mirek
Szanowny Panie,
Art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego wskazuje, iż zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek).
Natomiast § 2 art. 991 KC mówi, że jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.
Do zapłaty zachowku obowiązani są nie tylko spadkobiercy, ale również osoby, które otrzymały od spadkodawcy darowizny doliczane do spadku przy obliczaniu zachowku.
Jak wskazywał art. 1000 § 1 KC w brzmieniu z chwili śmierci Pana mamy, jeżeli uprawniony nie może otrzymać od spadkobiercy należnego mu zachowku, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny.
Art. 993 KC, w brzmieniu obowiązującym w chwili śmierci Pana mamy wskazywał, iż przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny uczynione przez spadkodawcę
Stosownie zaś do art. 994 § 1 KC, przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.
Jak wynika z pytania darowizna została dokonana przez Pana rodziców (a więc wnoszę, że nieruchomość stanowiła składnik ich majątku wspólnego małżeńskiego) na rzecz Pana i żony (na Państwa majątek wspólny).
Dla celów zachowku należy wziąć pod uwagę, że w chwili dokonania darowizny Pana mama i tata dokonali darowizn po 1/2 udziału w domu (co wynika z równości udziałów w majątku wspólnym małżeńskim), a Pan i żona nabyli po 1/2 w tych udziałach (co również wynika z równości udziałów w majątku wspólnym małżeńskim).
Tak więc należy mieć na względzie, że Pan otrzymał od mamy w darowiźnie udział 1/4 w nieruchomości i od ojca również udział 1/4. Podobnie Pana żona - otrzymała od teściowej w darowiźnie udział 1/4 w nieruchomości i od teścia również udział 1/4.
Darowizna nieruchomości na rzecz Pana i żony jakiej dokonała Pana mama jest doliczana do spadku przy obliczaniu zachowku po mamie. Jest to bowiem darowizna na rzecz uprawnionego do zachowku (na rzecz Pana), a także została dokonana przed mniej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku po mamie (darowizna na rzecz Pana żony) i jednocześnie nie jest to drobna darowizna, zwyczajowo w danych stosunkach przyjęta.
Uprawnionym do zachowku po mamie był Pana brat, który żył w chwili jej śmierci. Mógł on żądać zachowku w sytuacji, w której nie otrzymał od mamy darowizn, a także jeżeli nie otrzymał zachowku w wyniku spadkobrania po mamie (mama nie pozostawiła w spadku żadnego majątku lub majątek pozostawiła, ale udział brata w tym majątku odziedziczony przez niego nie wyczerpywał należnego mu zachowku).
Jako, że mama nie pozostawiła testamentu to spadek po niej na mocy przepisów Kodeksu cywilnego nabył jej mąż oraz Pan i brat, każdy po 1/3 udziału. Wynika to z art. 931 § 1 KC, który wskazuje, iż w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.
Jeżeli więc przyjąć, że Pana brat nie uzyskał nic w spadku, ani nie otrzymał darowizny od mamy to mógł żądać zapłaty zachowku odpowiadającego 1/6 wartości darowizn zaliczanych do spadku (darowizny na rzecz Pana i Pana żony) dokonanych przez mamę lub 2/9 jeżeli w chwili śmierci mamy był niepełnoletni lub trwale niezdolny do pracy.
Jako, że mama dokonała darowizny 1/2 udziału w nieruchomości Pana brat mógł żądać zachowku w wysokości 1/12 wartości domu lub 1/9 wartości domu (przyjmując, że mama nie pozostawiła nic w spadku, a darowizna na rzecz Pana i żony była jedyną darowizną zaliczaną do spadku dokonaną przez mamę).
W pierwszej kolejności za zapłatę zachowku odpowiada Pan jako spadkobierca mamy.
Stosownie do art. 999 KC, jeżeli spadkobierca obowiązany do zapłaty zachowku jest sam uprawniony do zachowku, jego odpowiedzialność ogranicza się tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek.
Należny Panu zachowek po mamie to podobnie jak w przypadku Pana brata 1/6 wartości spad kupo mamie (z uwzględnieniem darowizn doliczanych do spadku) lub 2/9 jeżeli w chwili śmierci mamy był Pan niepełnoletni lub trwale niezdolny do pracy.
Jeżeli przyjąć, że mama w chwili śmierci nie posiadała żadnego majątku, ani za swojego życia nie dokonywała innych darowizn doliczanych do spadku, to ze spadku po mamie (uwzględniając darowiznę) uzyskał Pan korzyść większą niż należny Panu zachowek (uzyskał Pan korzyść w wysokości 1/2, a należny Panu zachowek to 1/6 lub 2/9). „Nadwyżka” ponad należny Panu zachowek wynosi 1/3 (1/2 – 1/6) lub 5/18 (1/2 – 2/9) jeżeli w chwili śmierci mamy był niepełnoletni lub trwale niezdolny do pracy.
Tak więc jeżeli nie był Pan w chwili śmierci mamy trwale niezdolny do pracy lub niepełnoletni, a także brat w chwili śmierci nie był trwale niezdolny do pracy lub niepełnoletni, to wyłącznie Pan odpowiadał za zapłatę zachowku na rzecz brata. W takiej sytuacji uzyskana przez Pana nadwyżka wystarczała na zaspokojenie roszczenia o zachowek przysługującego bratu.
Odpowiedzialność Pana żony za zapłatę zachowku mogła się pojawić w sytuacji, w której Pan lub brat albo oboje, w chwili śmierci mamy byliście trwale niezdolni do pracy lub niepełnoletni. W takim wypadku nadwyżka w korzyściach uzyskanych w wyniku darowizny dokonanej przez mamę nie wystarczała do zaspokojenia roszczeń o zachowek przysługujących bratu (należy mieć na względzie, że Pana tata był również uprawniony do zachowku po swojej żonie).
Pana brat zmarł przed zrealizowaniem swojego roszczenia o zachowek. Jak wskazuje art. 1002 KC, roszczenie z tytułu zachowku przechodzi na spadkobiercę osoby uprawnionej do zachowku tylko wtedy, gdy spadkobierca ten należy do osób uprawnionych do zachowku po pierwszym spadkodawcy.
Jak wyraźnie wskazał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 20 grudnia 1988 r., sygn. akt. III CZP 101/88 (OSP 1990, nr 4, poz. 213), roszczenie uprawnionego z tytułu zachowku, które nie zostało zaspokojone na skutek jego śmierci, przechodzi na dziedziczące po nim dzieci.
Jeżeli córka brata jest spadkobierczynią brata to przysługujące bratu roszczenie o zachowek przeszło na nią. Może zatem ona zatem żądać zachowku jaki należny był Pana bratu.
Od śmierci Pana mamy upłynęło niecałe trzy lata. Z tego powodu nie nastąpiło jeszcze przedawnienie roszczenia o zachowek jakie przysługiwało Pana bratu, a obecnie przysługuje jego córce (jeżeli jest jego spadkobierczynią).
Do dnia 23 października 2011 r. obowiązywał przepis art. 1007 § 1 KC, stosownie do którego, roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów i poleceń przedawniają się z upływem lat trzech od ogłoszenia testamentu.
Według § 2 art. 1007 KC, roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanej od spadkodawcy darowizny przedawnia się z upływem lat trzech od otwarcia spadku.
Tak więc ze względu na to, że mama nie pozostawiła testamentu bieg przedawnienia roszczenia o zachowek rozpoczął się w chwili otwarcia spadku po mamie, a więc z chwilą jej śmierci.
W dniu 23 października 2011 r. weszły w życie znowelizowane przepisy Kodeksu cywilnego, wprowadzone ustawą z dnia 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 85, poz.458), zmieniające w sposób istotny dotychczasowe przepisy odnoszące się do przedawnienia roszczenia o zachowek. Od tego dnia nie obowiązuje już trzyletni termin przedawnienia roszczenia o zachowek.
Stosownie do znowelizowanego art. 1007 § 1 KC, roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów zwykłych i poleceń przedawniają się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu.
Natomiast roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku (art. 1007 § 2 KC).
Istotnym w Pana sprawie jest to, że nowy pięcioletni termin przedawniania roszczenia o zachowek, stosownie do art. 8 ustawy nowelizującej Kodeks cywilny, ma zastosowanie do roszczeń o zachowek powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, a więc przed dniem 23 października 2011 r., a które w tym dniu nie były jeszcze przedawnione.
Tak więc, jako, że do dnia 23 października 2011 r. roszczenie o zachowek po Pana mamie nie uległo przedawnieniu po upływie trzyletniego terminu od otwarcia spadku, to dla roszczenia o zachowek przysługującego obecnie Pana bratanicy, będzie miał zastosowanie termin pięcioletni, który upływnie w dniu 10 kwietnia 2014 r.
W sprawie zachowku obliczanego od dokonanej przez mamę darowizny musi Pan pamiętać, iż wartość tej darowizny brana pod uwagę przy obliczaniu należnego córce brata zachowku ustalana jest nie według cen na dzień dokonania tej darowizny lecz według wartości darowizny na dzień ustalania zachowku.
Jak wskazuje bowiem art. 995 KC (obecnie art. 995 § 1 KC), wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku.
Tak więc dla ustalenia wartości darowizny należy wziąć ceny obecne, z tym, iż wartość udziału w domu, który został nabyty przez Pana i żonę w wyniku darowizny dokonanej przez mamę, powinna być ustalona z uwzględnieniem stanu domu z dnia dokonania darowizny. Jeżeli więc dokonał Pan jakiś ulepszeń nieruchomości powodujących wzrost jej wartości, to nie powinno to być brane pod uwagę.
Córka brata będzie mogła wystąpić o zachowek również po śmierci Pana taty. Jest ona bowiem spadkobiercą ustawowym swojego dziadka i jednocześnie uprawnioną do zachowku po swoim dziadku.
W jej przypadku będzie miał zastosowanie przepis art. 931 § 2 KC wskazujący, iż jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.
W przypadku obliczania zachowku po Pana tacie istotne znaczenie będzie miało to, że od chwili dokonania darowizny na rzecz Pana i żony upłynęło już ponad 10 lat.
Jak powyżej wskazywałem, dla celów zachowku należy wziąć pod uwagę, że w chwili dokonania darowizny Pana mama i tata dokonali darowizn po 1/2 udziału w domu (co wynika z równości udziałów w majątku wspólnym małżeńskim), a Pan i żona nabyli po 1/2 w tych udziałach (co również wynika z równości udziałów w majątku wspólnym małżeńskim).
Tak więc należy mieć na względzie, że Pan otrzymał od mamy w darowiźnie udział 1/4 w nieruchomości i od ojca również udział 1/4. Podobnie Pana żona - otrzymała od teściowej w darowiźnie udział 1/4 w nieruchomości i od teścia również udział 1/4.
Jako, że darowizna dokonana przez Pana taty na rzecz Pana żony jest darowizną dokonaną przed więcej niż 10 lat licząc wstecz od chwili śmierci taty i jednocześnie nie jest to darowizna na rzecz osoby uprawnionej do zachowku, to ta darowizna nie będzie doliczana do spadku przy obliczaniu zachowku po Pana tacie należnego uprawnionym. Pana żona nie będzie odpowiadała zatem za zapłatę zachowku. Odpowiadał będzie jedynie Pan jako spadkobierca lub osoba, która otrzymała od taty darowiznę doliczaną do spadku (darowizny na rzecz uprawnionego do zachowku zawsze dolicza się do spadku przy ustalaniu zachowku).
Jeżeli więc Pana tata nie pozostawi w spadku żadnego majątku i nie dokonywał i nie dokona żadnych darowizn (prócz tej jednej na rzecz Pana i żony) doliczanych do spadku, to podstawą obliczenia zachowku będzie darowizna 1/4 udziału w domu dokonana przez tatę na Pana rzecz (a więc na rzecz uprawnionego do zachowku).
Córce Pana brata jako spadkobierczyni ustawowej przypadnie w wyniku dziedziczenia ustawowego 1/2 udziału w spadku po Pana tacie. Zachowek jej należny odpowiadał będzie wartości 1/4 (1/2 z 1/2) udziału w spadku lub 1/3 (2/3 z 1/2) tego udziału jeżeli w chwili śmierci swojego dziadka będzie trwale niezdolna do pracy.
Jako, że do obliczenia zachowku spadek będzie odpowiadał 1/4 udziału w domu to zachowek należny córce zmarłego brata odpowiadał będzie wartością 1/16 udziału w domu lub 1/12 udziału, jeżeli w chwili śmierci Pana taty jego wnuczka będzie trwale niezdolna do pracy.
Stan prawny na dzień 27.01.2012 r.
