Porady

Czy sąd może ustanowić opiekuna prawnego bez zgody? Konsekwencje odmowy objęcia opieki? Czy opiekun prawny odpowiada za opłaty za DPS?

Mam problem dość podobny do opisanego na stronie - "Czy sąd może kogoś zmusić do bycia opiekunem prawnym ubezwłasnowolnionego?".
Moja sytuacja jest taka - córka mojej ciotki jest osobą upośledzona umysłowo (poziom intelektualny dwulatka) była pod opieką matki, która zmarła. Jestem w kręgu najbliższej rodziny. Załatwiam sprawy związane z pogrzebem ciotki, rozwiązaniem wszelkich umów (poinformowanie o śmierci) itd., itp.
Aktualnie niepełnosprawna została zabrana do szpitala psychiatrycznego. Nie chcę zostać opiekunem prawnym córki ciotki - mam swoją rodzinę, dziecko, pracujemy wraz z małżonką, a osoba ta wymaga opieki 24h na dobę, także praktycznie nie ma takiej opcji.
Jedna sprawa jak uniknąć ewentualnego zmuszenia mnie do bycia opiekunem prawnym? Co w przypadku kary za odmowę? Jaka jest jej wysokość i czy jest to kara jednorazowa, czy może nakładana jakoś cyklicznie?
Wiem, że sąd może ustanowić opiekuna prawnego wbrew woli tej osoby, że nawet może karać za niepodjęcie.
Ale jest ma jakieś przyrzeczenie. Co w momencie jeżeli tego przyrzeczenia nie złożę? To raz a dwa - czy od takiego postanowienia sądu o ustanowieniu opiekunem jest odwołanie - no chyba powinno?
Kolejne pytanie dotyczy płatności za jakiś możliwy DPS. Wiem jak jest liczona i wiem też ile mniej więcej by wyniosła. Pytanie tylko takie - od kogo ta opłata byłaby pobierana?
Przypuśćmy, że z moja zgodą czy też bez niej zostaję opiekunem prawnym - czy płacę ja , moja żona i dziecko, czy są zobowiązane też inne osoby?
W sytuacji gdyby ktoś inny został zmuszony? bo tu bez zmuszenia nikt z rodziny się nie zgodzi.

Michał


Szanowny Panie,

Art.  176 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej: KRO) stanowi, że jeżeli wzgląd na dobro pozostającego pod opieką nie stoi temu na przeszkodzie, opiekunem ubezwłasnowolnionego całkowicie powinien być ustanowiony przede wszystkim jego małżonek, a w braku tegoż - jego ojciec lub matka.

Z kolei art. 149 § 1 KRO mówi, że gdy wzgląd na dobro pozostającego pod opieką nie stoi temu na przeszkodzie, opiekunem małoletniego powinna być ustanowiona przede wszystkim osoba wskazana przez ojca lub matkę, jeżeli nie byli pozbawieni władzy rodzicielskiej.
Jeżeli opiekunem nie została ustanowiona osoba wymieniona w paragrafie poprzedzającym, opiekun powinien być ustanowiony spośród krewnych lub innych osób bliskich pozostającego pod opieką albo jego rodziców (§ 2).
W braku takich osób sąd opiekuńczy zwraca się o wskazanie osoby, której opieka mogłaby być powierzona, do właściwej jednostki organizacyjnej pomocy społecznej albo do organizacji społecznej, do której należy piecza nad małoletnimi, a jeżeli pozostający pod opieką przebywa w placówce opiekuńczo-wychowawczej albo innej podobnej placówce, w zakładzie poprawczym lub w schronisku dla nieletnich sąd może się zwrócić także do tej placówki albo do tego zakładu lub schroniska (§ 3).

Ww. przepisy (art. 149 KRO ma również zastosowanie do opiekunów osób ubezwłasnowolnionych całkowicie) wskazują, kto w pierwszej kolejności powinien być brany pod uwagę przez sąd opiekuńczy jako opiekun prawny.

Należy mieć na względzie, że przepis art. 149 § 2 KRO nie przewiduje żadnych priorytetów, jeśli chodzi o bliższy czy dalszy stopień pokrewieństwa określonych osób zainteresowanych objęciem funkcji opiekuna osoby całkowicie ubezwłasnowolnionej. Sprawia to, że ostatecznie o wyborze kandydata decyduje przydatność do sprawowania funkcji opiekuna, wskazanie zaś w ustawie na krewnych i innych bliskich, spośród których opiekun miałby zostać wybrany, jest tylko wynikiem założenia ustawodawcy, że przede wszystkim te osoby mogą obdarzać osobę całkowicie ubezwłasnowolnioną życzliwością i poczuciem odpowiedzialności, tak jak to zwykle bywa w rodzinie i tak jak tego wymaga funkcja opiekuna prawnego (tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2000 r., sygn. akt IV CKN 1628/00, LEX nr 52619).

Art. 152 KRO wskazuje, że każdy, kogo sąd opiekuńczy ustanowi opiekunem, obowiązany jest opiekę objąć. Z ważnych powodów sąd opiekuńczy może zwolnić od tego obowiązku.
Ponadto żaden przepis prawny nie wskazuje, że sąd opiekuńczy musi uzyskać zgodę kandydatka na opiekuna prawnego na objęcie tej funkcji. Mając na względzie literalne brzmienie przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego należy stwierdzić, że sąd opiekuńczy może (przynajmniej teoretycznie) ustanowić opiekuna prawnego osobę, która nie wyraziła zgody na to, czy nawet się temu sprzeciwiła.

Mając na względzie moje długie doświadczenie prawnika i radcy prawnego muszę stwierdzić, że bardzo rzadko zdarza się, aby sąd opiekuńczy ustanowił opiekunem prawnym osobę, która nie wyraziła na to swojej zgody. Nie znam żadnego takiego przypadku, nie zna też takiego przypadku duży krąg moich znajomych prawników, których o to zapytałem.
Doświadczenie wskazuje, że nawet w przypadku małżonków czy krewnych w pierwszym czy drugim stopniu (rodziców, dzieci, rodzeństwa, wnuków) jeżeli nie zgodzą się oni na ustanowienie ich opiekunami prawnymi, sądy poszukują kandydatów wśród dalszej rodziny czy też zwracają się o wskazanie kandydata na opiekuna prawnego do gmin (ośrodków pomocy społecznej).

Takie postępowanie sądów opiekuńczych, powodujące że nie są ustanawiane opiekunami prawnymi osoby, które się na to nie zgadzają ma poparcie w doktrynie prawa rodzinnego.
Jak wskazuje np. Jacek Sadomski (w: Wierciński Jacek (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz. LexisNexis 2014): Powołanie danej osoby do pełnienia funkcji opiekuna nie wymaga jej zgody. Jednakże, mając na uwadze charakter obowiązków wiążących się z wykonywaniem tej funkcji, a także treść relacji powstających pomiędzy pupilem a opiekunem, trudno przyjąć, że sąd opiekuńczy wyznaczy określoną osobę bez jej zgody. Trafnie więc aprobuje się w literaturze praktykę, zgodnie z którą sąd opiekuńczy przed wyznaczeniem danej osoby odbiera od niej stanowisko w tym zakresie, czy wręcz pyta o zgodę na objęcie funkcji opiekuna (zob. L. Kociucki, Opieka nad małoletnim..., s. 71; J. Strzebińczyk, w: System Prawa Prywatnego..., t. 12, s. 855). Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że osoba, która nie chce objąć funkcji opiekuna, nie wywiąże się należycie z tych obowiązków, co w świetle art. 148 § 2 powinno wykluczyć ustanowienie jej opiekunem.

Piotr Zakrzewski (w: Fras Mariusz (red.), Habdas Magdalena (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz aktualizowany. LEX/el. 2023) pisze z kolei: Konsekwencją ustanowienia opieki jest powstanie obywatelskiego (honorowego, publicznego) i prawnego obowiązku objęcia opieki (art. 153 k.r.o.). Obywatelski charakter obowiązku oznacza, że choćby osoba ustanowiona opiekunem nie chciała mu się poddać ze względu na prywatne interesy, to z uwagi na doniosły publiczny interes powinna przyjąć ciężar sprawowania opieki nad małoletnim. Taki charakter obowiązku objęcia opieki jest osłabiany przez praktykę sądową polegającą na zadawaniu osobie wybranej przez sąd opiekuńczy pytania, czy wyraża aprobatę objęcia opieki (zob. niżej nb. 5). Podobnie odpłatność opieki osłabiła obywatelski charakter tego obowiązku.
(…)Pomimo kategoryczności brzmienia art. 152 zdanie pierwsze k.r.o., z którego wynika, że do ustanowienia i powołania opiekuna nie jest potrzebna jego zgoda i nie może on skutecznie odmówić objęcia opieki, w praktyce sąd opiekuńczy wcześniej odbiera od niego oświadczenie w przedmiocie woli pełnienia tej funkcji. Wychodzi się bowiem ze słusznego założenia, że osoba, która nie chce pełnić funkcji opiekuna pomimo jej powołania przez sąd opiekuńczy, nie będzie wypełniać jej dobrze, co będzie skutkowało zwolnieniem z opieki (art. 169 § 2 k.r.o.).


Mając na względzie powyższe mogę wskazać, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo (graniczące prawie z pewnością), że w sytuacji w której sąd będzie chciał Pana ustanowić opiekunem prawnym córki ciotki, a Pan się na to nie zgodzi, to opiekunem prawnym nie zostanie Pan ustanowiony. Przemawia za tym m. in. to że nie jest Pan w kręgu najbliższej rodziny (nie jest Pan wstępnym, zstępnym, rodzeństwem), a tym samym nie ciąży na Panu ustawowy obowiązek pomagania i wspierania córki ciotki (taki prawny obowiązek mają wzajemnie rodzice i dzieci – art. 87 KRO). 
Ponadto należy mieć na względzie, że opiekunem prawnym powinna być osoba dająca gwarancję należytego sprawowania opieki prawnej, a opieka prawna ustanawiana jest w interesie osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie. Osoba, która nie chce pełnić roli opiekuna prawnego i nie wyraża na to zgody nie daje gwarancji należytego wypełniania obowiązków opiekuna prawnego. W interesie osoby ubezwłasnowolnionej jest to, aby jej przedstawiciel z zaangażowaniem wypełniał obowiązki opiekuna prawnego. 

Gdyby Sąd zwrócił się do Pana z pytaniem czy chce Pan zostać opiekunem prawnym córki ciotki może Pan wskazać, że nie wyraża Pan zgody z uwagi na obowiązki rodzinne i pracownicze, a także z uwagi na dalsze pokrewieństwo w stosunku do osoby ubezwłasnowolnionej. 

Myślę, że brak Pana zgody na pełnienie funkcji opiekuna prawnego spowoduje, że nie zostanie Pan tym opiekunem prawnym. 
Gdyby jednak sąd opiekuńczy „uparł się” i ustanowił Pana opiekunem prawnym to jak wskazują przepis nie będzie Pan mógł odmówić objęcia opieki. W takiej sytuacji mógłby Pan złożyć wniosek o zwolnienie Pana z obowiązku objęcia opieki. Postępowanie w tym przedmiocie wszczynane jest jedynie na wniosek opiekuna. Stosownie do art. 592 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej KPC), wniosek taki powinien zostać złożony w terminie tygodniowym od doręczenia opiekunowi postanowienia o ustanowieniu opiekunem. Wniosek ten będzie rozpatrywał sąd opiekuńczy w innym składzie niż ten ustanawiający opiekę.
Ponadto na postanowienie w sprawie ustanowienia opiekuna prawnego służyć Panu będzie do sądu wyższej instancji (do sądu okręgowego) apelacja. Aby złożyć apelację wcześniej należy w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia postanowienia lub 7 dni od dnia doręczenia postanowienia jeżeli nie było ogłoszone na rozprawie, złożyć wniosek o uzasadnienie orzeczenia. W ciągu 14 dni od dnia doręczenia pisemnego uzasadnienia postanowienia sądu opiekuńczego o ustanowieniu opieki prawnej będzie można złożyć apelację od tego postanowienia. 

Objęcie opieki następuje z chwilą złożenia przyrzeczenia. Odmowa złożenia przyrzeczenia (a zarazem objęcia opieki) może się wiązać z nałożeniem przez sąd opiekuńczy grzywny na osobę uchylającą się od objęcia opieki prawnej. Wynika to z art. 598 § 1 KPC. Grzywna ta może mieć maksymalną wysokość 3000 zł. 
Przyjmuje się w doktrynie, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej (a w przypadku uchylania się objęcia opieki prawnej nie stanowi – przyp. mój), łączna wysokość grzywny z tego samego tytułu nie może przekraczać kwoty 3000 zł także wówczas, gdy grzywna jest wymierzana tej samej osobie kilkakrotnie [tak np. Ewa Stefańska w: Manowska Małgorzata (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom I. Art. 1-477(16) 
Opublikowano: LEX/el. 2022.].
Mając na względzie powyższe wskażę, że grzywna nakładana przez sąd w przypadku nieobjęcia opieki prawnej mimo orzeczenia sądu o ustanowieniu opieki może być nakładana kilkukrotnie, ale łączna wysokość tych kilku grzywien może wynieść 3000 zł. 

Jeżeli odmowa objęcia opieki była zawiniona i skutkowała szkodą małoletniego, to takie zaniechanie osoby ustanowionej opiekunem jest źródłem odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu niewykonania obowiązku objęcia opieki (art. 471 k.c.). Jeżeli wskutek zawinionego niedopełnienia tego obowiązku szkody doznała inna osoba, to ustanowiony opiekunem odpowiada na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych (art. 415 n. k.c.). W obu przypadkach opiekun odpowiada zgodnie z zasadą pełnego odszkodowania, tj. za stratę i utracone korzyści (art. 361 § 2 k.c.) (tak Piotr Zakrzewski w: Fras Mariusz (red.), Habdas Magdalena (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz aktualizowany. LEX/el. 2023).

W pytaniu pisze Pan, że osoba wymaga opieki 24h na dobę, a Pan nie jest w stanie jej tego zapewnić, jak również na komercyjny dom opieki Pana rodziny nie stać.
Muszę się do tego odnieść. Po pierwsze sprawowanie funkcji opiekuna prawnego nie polega na „opiekowaniu się” osobą w sensie pielęgnacji. Opiekun prawny nie jest zobowiązany do osobistego „opiekowania się” podopiecznym w tym sensie. Opiekun prawny reprezentuje i zarządza majątkiem podopiecznego. Dba o jego interesy. Jeżeli Pana ciotka wymaga całodobowej opieki a nie można jej zapewnić tej opieki w miejscu zamieszkania to oznacza, że spełnia warunki do umieszczenia jej w domu pomocy społecznej. Pan nie jest zobowiązany do opiekowania się ciotką w domu (w sensie pielęgnacji i pomocy), nie jest Pan również zobowiązany do ponoszenia opłaty za pobyt ciotki czy to w prywatnym czy w „państwowym” domu pomocy społecznej. Również opiekun prawny nie ma takiego obowiązku. Jeżeli opiekun prawny miałby opłacać dom pomocy społecznej to z majątku podopiecznego w ramach zarządu majątkiem podopiecznego.  
Proszę pamiętać, że opiekun prawny nie ponosi odpowiedzialności swoim majątkiem za zobowiązania podopiecznego. 

Opłatę za dom pomocy społecznej zgodnie z ustawą o pomocy społecznej są zobowiązani wnosić:
  • osoba przebywająca w domu pomocy społecznej – do 70% swojego dochodu,
  • małżonek, zstępni przed wstępnymi – o ile spełniają kryterium dochodowe (3030 zł w gospodarstwie jednoosobowym, 2469 zł na osobę w rodzinie),
  • osoba, która dobrowolnie zobowiąże się do ponoszenia opłaty,
  • gmina. 
Pan nie należy do żadnej z ww. grup. I dlatego nie można na Pana nałożyć obowiązku ponoszenia opłaty za DPS, jako na członka rodziny czy (ewentualnego) opiekuna prawnego. 

Córka ciotki przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Rozmawiając z lekarzami proszę wskazać, że nie ma jak zapewnić jej opieki w warunkach domowych i prosi Pan aby szpital wystąpił do sądu z wnioskiem o umieszczenie Pana krewnej w domu pomocy społecznej bez jej zgody. 
Jak wskazuje art. 39 ust. 2 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, z wnioskiem, o przyjęcie osoby do domu pomocy społecznej bez jej zgody, może wystąpić również kierownik szpitala psychiatrycznego, jeżeli przebywająca w nim osoba jest niezdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, a potrzebuje stałej opieki i pielęgnacji, natomiast nie wymaga dalszego leczenia w tym szpitalu.
Z tego co Pan pisze Pana krewna nie jest zdolna do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych i potrzebuje stałej opieki i pielęgnacji. Dlatego w sytuacji kiedy leczenie szpitalne zakończy się, powinna zostać umieszczona w domu pomocy społecznej.  
Aby umieszczenie w DPS było szybkie można we wniosku o DPS bez zgody zawrzeć wniosek o zabezpieczenie tego wniosku poprzez umieszczenie osoby w DPS na czas trwania postępowania (można to zasugerować szpitalowi).
Proszę podkreślić w szpitalu, że nie ma osób, które mogłyby zająć się Pana krewną po jej wypisie ze szpitala. Pan, co można podkreślić, nie jest zobowiązany do opiekowania się krewną i nie ma Pan możliwości zapewnienia jej opieki. W tej sprawie najlepiej rozmawiać nie tylko z lekarzem prowadzącym, ale też z pracownikiem socjalnym szpitala. 

Jednocześnie „dla pewności” polecałbym zwrócić się z wnioskiem o wystąpienie do sądu o umieszczenie krewnej w domu pomocy społecznej bez jej zgody. Ośrodki pomocy społecznej również mają (przede wszystkim one) legitymację do wystąpienia do sądu z wnioskami o umieszczenie osób w domach pomocy społecznej bez ich zgody. 

Proszę pamiętać, że Pan nie ma legitymacji do złożenia w sądzie wniosku o leczenie krewnej. 


Stan prawny na dzień 29.10.2025 r.




  • Data2025-10-31
  • AutorŁukasz Obrał

Zadaj pytanie prawnikowi

regulamin
Jeśli chcesz dodać więcej załączników wyślij e-mail na kontakt@prawo-porady.pl