ZNAKI TOWAROWE - Wniesienie sprzeciwu



W kwietniu 2016 roku weszła w życie istotna dla prawa własności przemysłowej nowelizacja zmieniająca zasady uzyskiwania ochrony na znak towarowy z systemu badawczego na sprzeciwowy. W poprzedniej regulacji, przed udzieleniem ochrony na znak towarowy, Urząd Patentowy w oparciu o dwa obszerne katalogi dokładnie sprawdzał czy nie zachodzą względne bądź bezwzględne przeszkody rejestracji. Proces był długi i żmudny, a jednym z celów nowelizacji było skrócenie go. W obecnym stanie prawnym Urząd Patentowy weryfikuje jedynie czy nie zachodzą bezwzględne przeszkody rejestracji, wymienione w art. 1291 ustawy Prawo Własności Przemysłowej (dalej p.w.p.). Dotyczą one przede wszystkim kwestii czy dane oznaczenie w ogóle może być znakiem towarowym, czy nadaje się do odróżnienia w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone, czy nie zostało zgłoszone w złej wierze, nie jest sprzeczne z porządkiem publicznym lub nie wprowadza odbiorcy w błąd, szczególnie co do charakteru, jakości lub pochodzenia geograficznego towaru. Ciężar sprawdzenia czy zgłoszone oznaczenie nie narusza praw majątkowych lub osobistych osób trzecich został przeniesiony na potencjalnie zainteresowanych tą kwestią. Zgodnie z art. 15217 p.w.p. w terminie 3 miesięcy od daty ogłoszenia o zgłoszeniu znaku towarowego, uprawniony do wcześniejszego znaku towarowego lub uprawniony z wcześniejszego prawa osobistego lub majątkowego może wnieść sprzeciw wobec zgłoszenia tego znaku. Termin ten nie podlega przywróceniu.


Warto zaznaczyć, że poprzednia regulacja również przewidywała możliwość wniesienia sprzeciwu, jednak odbywało się to na zasadach zawartych w art. 246 p.w.p. Obecnie, ów przepis jest wyłączony ze stosowania wobec znaków towarowych1, przez co znacznie zawężony został katalog podmiotów mogących wnieść sprzeciw wobec znaku towarowego. Art. 246 ma charakter actio popularis, co oznacza, że każdy może wnieść sprzeciw w stosunku do udzielonego prawa dotyczącego pozostałych dóbr własności przemysłowej, natomiast art. 15217 przewiduje taką możliwość tylko dla podmiotów niejako mających w tym interes prawny. Zasadnicza różnica pojawia się też w momencie wnoszenia sprzeciwu. W poprzedniej regulacji odbywało się to już po udzieleniu prawa na dane oznaczenie, natomiast obecnie sprzeciw wnosi się zanim takie prawo zostanie udzielone.


Istotne znaczenie ma również 3 miesięczny, termin przewidziany na wniesienie sprzeciwu. Nakłada on na przedsiębiorców obowiązek regularnego śledzenia znaków zgłoszonych do rejestracji. Mimo iż z ustawy jednoznacznie wynika, że ów termin jest nieprzywracany stał się on przedmiotem sporu między pewnym przedsiębiorstwem a Urzędem Patentowym, a w konsekwencji przedmiotem wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (VI SA/Wa 1997/17). W przywołanym orzeczeniu została rozwiana wątpliwość: co jeśli przedsiębiorca „z przyczyn niezależnych od siebie” zbyt późno dowie się o zgłoszeniu do rejestracji znaku towarowego, który narusza jego prawa, a tym samym nie zdąży wnieść sprzeciwu?
W przywołanej sprawie przedsiębiorstwo złożyło do Urzędu Patentowego  wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego. Do wniosku załączono również sprzeciw. W uzasadnieniu wskazano, że o dokonaniu zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony przedsiębiorstwo dowiedziało się dopiero po upływie 3 miesięcznego terminu. Wcześniej takiej wiedzy nie miało, w szczególności "nie zostało w żaden sposób powiadomione o rozpoczęciu procedury zgłoszeniowej". Wyjaśniono, że w organach przedsiębiorstwa miały miejsce zmiany, co spowodowało, że nie było organu zdolnego do działania w jego imieniu. Powyższe okoliczności w ocenie przedsiębiorstwa dowodzą, że do uchybienia terminu doszło bez jego winy - z przyczyn nadzwyczajnych, całkowicie od niego niezależnych. Urząd Patentowy, nie kwestionując wyjaśnień przedsiębiorstwa odmówił przywrócenia terminu, wyjaśniając przy tym iż jest to termin materialno prawny, który nie podlega przywróceniu bez względu na zaistniałe okoliczności. Wojewódzki Sąd Administracyjny podtrzymał stanowisko Urzędu.


Jest to niewątpliwie słuszna decyzja. 3 miesięczny termin jest wystarczający, aby zainteresowani przedsiębiorcy mogli dowiedzieć się o próbie zarejestrowania wątpliwego znaku. Wymaga to od nich jednak aktywnego działania w tej kwestii. Taki też był cel nowelizacji; odciążyć Urząd Patentowy i przenieść obowiązek pilnowania swoich interesów majątkowych na przedsiębiorców. Kolejnym celem było skrócenie terminu rejestracji znaku, który poprzez obowiązek sprawdzenia wszystkich przesłanek rozciągał się w czasie. Dodanie możliwości przywrócenia lub przedłużenia terminu do wniesienia sprzeciwu znów wydłużyłoby okres oczekiwania na rejestrację.


Na koniec warto dodać, że niedochowanie terminu wniesienia sprzeciwu nie zamyka całkowicie przedsiębiorcom drogi do dochodzenia swoich spraw, gdyż art. 164 p.w.p. przewiduje możliwość wniesienia wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy.

 

 

Stan prawny na dzień 26.01.2019 r.

 

 

1 Dr Magdalena Rutkowska-Sowa, MOP 2016, nr 23


Ewa Durek