Przekształcenie SPZOZ-u w spółkę - żądanie zwrotu nienależnie wypłaconej odprawy emerytalnej



Pracowałam wiele lat w SPZOZ czyli w samodzielnym publicznym zakładzie opieki zdrowotnej. Szpital przeszedł w Spółkę z dniem 7 stycznia 2013 r.
Na emeryturę odeszłam z dniem 1.12.2013 r. i otrzymałam 3 miesięczną odprawę. Parę dni temu otrzymał informację ze szpitala z prośbą o zwrócenie pieniędzy za 2 miesiące odprawy ponieważ stwierdzili że odchodziłam na emeryturę już w spółce i powinnam otrzymać 1 misięczną odprawę. Czy nie jest to tak że przepracowałam wiele lat w SP ZOZ i po przejściu zakładu w spółkę obowiązują jeszcze zasady SP ZOZ przez następny rok. Nadmieniam, że Zakład pracy przy przejścu w spółkę nie informował pracowników o zmianie regulaminu czy innych zasad. Kto powinien odpowiadać ze ten błąd? czy po takim czasie powinnam zwrócić pieniądze (których oczywiście dawno nie ma). Jeśli zakład wejdzie na drogę sądową aby wegzekwować te pieniądze czy mogę w jakiś sposób się bronić? Jakie mam prawa w tej sytuacji?


Jolanta

 

 


 

 

Szanowna Pani,


Stosownie do art. 921 § 1 Kodeksu pracy, pracownikowi spełniającemu warunki uprawniające do renty z tytułu niezdolności do pracy lub emerytury, którego stosunek pracy ustał w związku z przejściem na rentę lub emeryturę, przysługuje odprawa pieniężna w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia.


Co do zasady, pracownikowi przechodzącemu na emeryturę lub rentę przysługuje odprawa w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia. Wskazać jednak należy, iż przepisy szczególne odnoszące się do różnych grup zawodowych, regulaminy pracy poszczególnych pracodawców oraz układy zbiorowe pracy mogą ustalać wyższą odprawę.


W Pani przypadku wypłacono odprawę emerytalną w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia.
Odprawę tą wypłacono Pani kierując się zapewne art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. poz. 217 z późn. zm.), który wskazuje, iż pracownikowi samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej przechodzącemu na emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy przysługuje jednorazowa odprawa w wysokości:

  1. jednomiesięcznego wynagrodzenia, jeżeli był zatrudniony krócej niż 15 lat;
  2. dwumiesięcznego wynagrodzenia po 15 latach pracy;
  3. trzymiesięcznego wynagrodzenia po 20 latach pracy.


Jak wynika z Pani pytania, przed rozwiązaniem przez Panią stosunku pracy, doszło do przekształcenia SPZOZ-u w spółkę kapitałową. W tym wypadku miał zastosowanie przepis art. 81 ust. 1 ustawy, wskazujący, iż z dniem przekształcenia pracownicy przekształcanego samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej stają się, z mocy prawa, pracownikami spółki, o której mowa w art. 69.


Od chwili przekształcenia w spółkę przepis art. 63 ust. 1 ustawy nie miał bezpośredniego zastosowania do pracowników przekształconego SPZOZ-u, gdyż dotyczy on wyłącznie pracowników SPZOZ-ów.
Należy jednak mieć na względzie, iż treść Pani stosunku pracy jako pracownika spółki powstałej z przekształcenia SPZOZ-u pozostała taka sama jak w SPZOZ-ie. Po przekształceniu w spółkę, zachowała Pani  wszelkie dotychczasowe uprawnienia, jak też obowiązki. Również regulaminy pracy i wynagradzania jakie obowiązywały w SPZOZ-ie, po jego przekształceniu, obowiązywały nadal w spółce.


Jeżeli prawo do odprawy zgodnej z art. 63 ust. 1 ustawy było określone w regulaminie wynagradzania i nie zostało wyeliminowane z regulaminu wynagradzania jaki obowiązywał w SPZOZ-ie a następnie w spółce to otrzymała Pani odprawę zgodnie z prawem i żądanie zwrotu jest bezpodstawne.
Jeżeli regulamin pracy został zmieniony (a pracodawca mógł go zmienić) i wyeliminowano z niego odprawę emerytalną w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia to odprawa wypłacona Pani nie była Pani należna.
Podobnie będzie jeżeli w regulaminie wynagradzania określono, iż pracownikowi przysługuje prawo do odprawy zgodnie z obowiązującymi przepisami (nie powielono w nim przepisów ustawy lecz odwołano się ogólnie do przepisów prawa pracy).


Pisze Pani w pytaniu, że pracodawca nie informował pracowników o zmianie regulaminu wynagradzania. Jeżeli faktycznie regulamin wynagradzania nie został zmieniony to odprawa została Pani wypłacona zgodnie z prawem, a żądanie zwrotu „nadpłaconej” odprawy nie jest zasadne.


Tu wskażę, iż sposób zmiany regulaminów pracy i wynagradzania uzależniony jest od tego czy w zakładzie pracy działały organizacje związkowe. Nie wdając się w szczegóły procedury zmiany regulaminów pracy i wynagradzania, wskazać należy, iż wejście w życie zmian regulaminu następuje po upływie 2 tygodni od dnia podania tych zmian do wiadomości pracowników, w sposób przyjęty u danego pracodawcy. Może to nastąpić np. przez wywieszenie regulaminu na tablicy ogłoszeń.
Wejście w życie  regulaminu nie zależy od tego, czy i kiedy pracodawca udostępnił (indywidualnie) pracownikowi jego tekst (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lipca 1999 r., sygn. akt  I PKN 165/99, OSNAPiUS 2000, nr 20, poz. 745).


Jeżeli spółka zmieniła regulamin wynagradzania i usunęła z niego zapisy dotyczące innych niż ustalonych w Kodeksie pracy odpraw emerytalnych dla pracowników to należy stwierdzić, iż „podwyższona” odprawa nie była Pani należna.
Mogło się zatem zdarzyć, że pracodawca ogłosił zmiany regulaminu a ta wiadomość do Pani (indywidualnie) nie dotarła. Dlatego ważnym obecnie jest ustalenie czy regulamin jaki obowiązywał w SPZOZ-ie zawierał przepisy dotyczące odpraw a jeżeli tak to czy został on zmieniony.


Jeżeli okaże się, że nie miała Pani prawa do odprawy w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia to nie oznacza to, że będzie Pani zobowiązana do zwrotu nadpłaty.


Jeżeli przysługiwało Pani prawo do odprawy w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia a wypłacono ją Pani w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia to mamy do czynienia z bezpodstawnym wzbogaceniem, a  w szczególności z nienależnym świadczeniem.


Stosownie do art. 405 Kodeksu cywilnego, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.
Natomiast art. 410 § 2 KC wskazuje, iż świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.


Co do zasady powinna Pani zwrócić odprawę jeżeli nie była Pani ona należna (różnicę pomiędzy wypłaconą odprawą a jednomiesięcznym wynagrodzeniem należnym Pani na podstawie przepisów Kodeksu pracy). Jednak przepisy Kodeksu cywilnego dają Pani możliwość uniknięcia zwrotu nadpłaty.


W tym zakresie zastosowanie może mieć art. 409 KC, który wskazuje, iż obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu.


Tu wskażę, iż samo wydanie pieniędzy z odprawy na bieżące potrzeby nie może być podstawą do uznania, iż obowiązek zwrotu wygasł. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt I PK 247/07, LEX nr 465977), wygaśnięcie obowiązku zwrotu wzbogacenia następuje wyłącznie wtedy, gdy nastąpi definitywne i bezproduktywne zużycie lub utrata korzyści, natomiast jeżeli w to miejsce wzbogacony uzyskał surogat utraconej korzyści, do wygaśnięcia roszczenia konieczne jest także zużycie lub utrata surogatu. Nie wystarczy zatem samo wyzbycie się, wydatkowanie korzyści.
Odpadnięcie wzbogacenia następuje wyłącznie wtedy, gdy zużycie (utrata) korzyści nastąpiły bez surogatu i bez żadnej korzystnej zmiany w innej części majątku wzbogaconego, a zatem gdy nie ma różnicy między obecnym stanem majątku a stanem, który by istniał, gdyby nie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 marca 2010 r., sygn. akt II PK 272/09, LEX nr 622203).
W wyroku z dnia 21 kwietnia 2010 r., Sąd Najwyższy wskazał, iż jeżeli natomiast w zamian za zużytą korzyść wzbogacony uzyskał do swojego majątku jakąkolwiek inną korzyść majątkową (np. mienie czy zwolnienie z długu, który w ten sposób spłacił), nie można uznać, że nie jest już wzbogacony, bowiem w wyniku dokonania tego wydatku, w jego majątku pozostaje korzyść w postaci zwiększenia aktywów bądź zmniejszenia pasywów" (sygn. akt V CSK 320/09, LEX nr 688053).


Należy wskazać, iż ciężar wykazania zużycia lub utraty wzbogacenia spoczywa na bezpodstawnie wzbogaconym. W przypadku powoływania się na zużycie lub utratę wzbogacenia mogłaby Pani mieć problemy z udowodnieniem tego faktu, gdyż jak wskazałem powyżej samo wydatkowanie pieniędzy z odprawy nie jest równoznaczne (zgodnie z orzecznictwem sądowym i doktryną prawa) ze zużyciem wzbogacenia.


Trafniejszym, w przypadku żądania zwrotu nadpłaconej odprawy, będzie powołanie się na przepis art. 411 pkt 1 KC wskazujący, iż nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej.
Art. 411 pkt 1 k.c. zakłada, że skoro ktoś wiedząc, że nie jest zobowiązany, świadczenie spełnia, powinien skutki tego ponieść i nie może zaprzątać sądów pozwami o zwrot (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 29 września 2010 r., sygn. akt I ACa 686/10).


Według przepisu art. 411 pkt 1 KC, spełniający świadczenie nie wie, że jest do świadczenia zobowiązany, gdy działa pod wpływem błędu, to znaczy pozostaje w przekonaniu, że spełnia należne świadczenie, podczas gdy przekonanie to nie ma oparcia w okolicznościach lub jest wynikiem mylnego o nich wyobrażenia. Nie ma przy tym znaczenia przez kogo błąd został wywołany i że spełniający świadczenie, przy dołożeniu należytej staranności mógł się dowiedzieć, że do świadczenia nie jest zobowiązany, a nawet że błąd został zawiniony przez spełniającego świadczenie.


Jeżeli w Pani przypadku prawo do odprawy w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia nie przysługiwało Pani to pracodawca powinien był wiedzieć o tym. Pracodawca powinien działać z należytą starannością. Nie może on się powoływać na to, że nie wiedział o tym, że odprawa w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia nie należy się Pani, zwłaszcza jeżeli sam dokonał zmiany regulaminu wynagradzania.
Pracodawca nie może się także powoływać na to, że nie wiedział, iż przepis art. 63 ust. 1 ustawy dotyczy wyłącznie pracowników samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej i nie dotyczy pracowników spółek. Pracodawca, wypłacając Pani odprawę emerytalną, przy dołożeniu należytej staranności powinien prawidłowo zweryfikować, pod względem faktycznym i prawnym, wysokość przysługującej Pani odprawy emerytalnej.


Jeżeli zatem Pani były pracodawca wystąpi z żądaniem zwrotu nadpłaconej odprawy emerytalnej, również na drodze sądowej, ma Pani względem niego skuteczne zarzuty, które sprawiają, że żądanie to jest bezzasadne.

 


Z poważaniem,


Łukasz Obrał
Serwis prawo-porady.pl

 

 

Stan prawny na dzień 05.05.2015 r.


Łukasz  Obrał

Radca prawny (KR-3122). Doświadczony prawnik-praktyk. Od maja 2004 r. zawodowo zajmuje się poradnictwem prawnym. Egzamin radcowski zdał w 2015 r. Dotychczas udzielił wielu porad prawnych, które przyczyniły się do skutecznego rozwiązania trudnych spraw Klientów. Autor wielu artykułów o tematyce prawnej. Znawca prawa rodzinnego, spadkowego, lokalowego, zabezpieczenia społecznego. Nieobce są mu i inne dziedziny prawa. Z Serwisem prawo-porady.pl związany od początku jego istnienia.