Odpowiedzialność dziadków za alimenty na rzecz wnuka



Od wielu lat mój były mąż nie wywiązuje się, pomimo wyroku sądu, komornika, itp., z obowiązku alimentacyjnego. Zaległości przekroczyły 20 tysięcy. Były mąż mieszka z matką. Ważne; córka jest już pełnoletnia. Pytanie; jaką drogę mogę obrać: pozew wobec babki dziecka (czy istnieje regres wobec babki, dziadka itp?), doniesienie do prokuratury? Komornik rozkłada ręce a "były" nie podejmuje legalnej, zarejestrowanej, pracy.

 

Justyna

 

 


 

 

Szanowna Pani,


W pierwszej kolejności wskażę, że od kiedy Pani córka uzyskała pełnoletniość to tylko ona może podejmować kroki w celu wyegzekwowania zaległych alimentów.
To córka była i jest wierzycielem. Ojciec córki zaległe alimenty powinien zapłacić córce.
Do uzyskania przez córkę pełnoletniości, w zakresie alimentów, reprezentowała Pani córkę jako jej przedstawiciel ustawowy.
Powyższe nie stoi na przeszkodzie, aby podejmowała Pani kroki prawne w imieniu córki na podstawie pełnomocnictwa.


Przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wskazują, że obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo (art. 128 KRO).
Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych - obciąża bliższych stopniem przed dalszymi. Tak wskazuje art. 129 § 1 KRO.


W pierwszej kolejności, w stosunku do dziecka, obowiązek alimentacyjny ciąży na jego rodzicach. Obowiązek wstępnych w dalszym stopniu powstaje dopiero wówczas kiedy uzyskanie alimentów od zobowiązanego w bliższej kolejności nie jest możliwe lub napotyka na trudności.
Art. 132 KRO wskazuje, że obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami. 


W przypadku opisanym w pytaniu uzyskanie alimentów przez córkę jest co najmniej połączone z nadmiernymi trudnościami. Dlatego w grę może wchodzić obowiązek alimentacyjny babci dziecka.


Regulacja art. 132 KRO nie oznacza, że dziecku przysługuje regres w stosunku do zobowiązanego w dalszej kolejności z tytułu niezapłaconych alimentów przez zobowiązanego w bliższej kolejności.
Matka ojca Pani córki w żaden sposób nie odpowiada za jego zobowiązania, również z tytułu alimentów. Pani córka nie ma podstaw prawnych do żądania zapłaty przez swoją babcię nieopłaconych przez jej ojca rat alimentacyjnych. Gdyby takie powództwo zostało złożone w sądzie to z całą pewnością zostałoby oddalone jako bezpodstawne.


Obowiązek alimentacyjny zobowiązanych w dalszym stopniu nie polega także na tym, że są oni zobowiązani (w przypadkach określonych w art. 132 KRO) łożyć na dziecko takie alimenty jakich dziecko nie może uzyskać od zobowiązanego w pierwszej kolejności.
Nie jest zatem tak, że obowiązek alimentacyjny wraz z ustalonymi ratami alimentów przechodzi automatycznie na zobowiązanych w dalszej kolejności.


Ja wyraźnie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 października 1976 r., sygn. akt. III CRN 205/76 (LexPolonica nr 316365), obowiązek alimentacyjny babki nie polega na przerzuceniu na nią niespełnionego obowiązku alimentacyjnego ojca dzieci, może ona bowiem być zobowiązana jedynie do takich świadczeń, na jakie pozwalają jej możliwości majątkowe, przy uwzględnieniu również jej usprawiedliwionych potrzeb (art. 135 § 1 KRO).
Z kolei w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 1967 r., sygn. akt. II CR 88/67 (OSNCP 1967/9 poz. 168) stwierdzono, iż art. 133 § 1 KRO nakłada obowiązek alimentacyjny na rodziców dziecka. Dopiero gdyby żadne z rodziców nie było w stanie wypełnić swego obowiązku alimentacyjnego, wejdzie w grę posiłkowy obowiązek krewnego dalszego (art. 132 i 129 § 1 KRO).


W sytuacji, w której ojciec Pani córki nie płaci zasądzonych alimentów mogłaby ona wystąpić o alimenty od swojej babci.  Gdyby sąd ustalił, że babcia powinna płacić alimenty na swoją wnuczkę to wysokość tych alimentów będzie uzależniona od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz od możliwości zarobkowych babci dziecka. Wysokość ewentualnych alimentów będzie ustalana z uwzględnieniem art. 135 § 1 KRO, który wskazuje, że zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. 


Okoliczność, że Pani córka jest osobą pełnoletnią ma istotne znaczenie dla kwestii jej alimentacji.
Art. 133 § 1 KRO wskazuje, iż rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
Zgodnie z § 2 art. 133 KRO mówi, iż  poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.
Stosownie do art. 133 § 3 KRO, rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.
Istotnym jest także przepis art. 1441 KRO, który wskazuje, że zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka


Mając na względzie powyższe należy wskazać, że Pani córka, aby uzyskać alimenty od swojej babci musiałaby w toku postępowania sądowego wykazać, że:

  1. Jej ojciec nie jest w stanie uczynić swojemu obowiązkowi alimentacyjnemu lub uzyskanie od ojca na czas potrzebnych środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami – z tym Pani córka nie powinna mieć problemu ze względu na to, że ojciec nie płaci zasądzonych alimentów
  2. Alimentacja ze strony matki (Pani) nie zaspakaja wszystkich usprawiedliwionych potrzeb córki
  3. Mimo pełnoletności nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie – najczęstszymi przypadkami są kontynuowanie nauki lub poważna choroba
  4. Znajduje się w stanie niedostatku. Stan niedostatku to stan, w którym potrzeby osoby uprawnionej do alimentów nie są zaspokojone. Według orzecznictwa sądowego stan niedostatku występuje nie tylko wtedy, gdy uprawniony do alimentacji nie posiada żadnych środków utrzymania, lecz określa także i taką sytuację materialną osoby uprawnionej, gdy nie może ona w pełni zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb


Powództwo o alimenty zostanie oddalone jeżeli babcia wykaże przed sądem, że:

  1. płacenie alimentów na wnuczkę połączone będzie z nadmiernym dla niej uszczerbkiem
  2. wnuczka nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się (np. nie podejmuje zatrudnienia mimo obiektywnych możliwości)
  3. żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (bo np. babcia jest osobą schorowaną, niepełnosprawną, wymagającą pomocy i opieki, a takiej pomocy i opieki nie ma ze strony wnuczki)


Na koniec dodam, że Kodeks rodzinny i opiekuńczy zna instytucję regresu związaną z alimentami. Art. 140 § 1 KRO wskazuje, że osoba, która dostarcza drugiemu środków utrzymania lub wychowania nie będąc do tego zobowiązana albo będąc zobowiązana z tego powodu, że uzyskanie na czas świadczeń alimentacyjnych od osoby zobowiązanej w bliższej lub tej samej kolejności byłoby dla uprawnionego niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, może żądać zwrotu od osoby, która powinna była te świadczenia spełnić. 


Roszczenie regresowe przysługuje osobie, która łoży alimenty choć nie jest do tego zobowiązana przeciwko osobie zobowiązanej do zapłaty alimentów.


Z punktu widzenia swoistych cech roszczeń regresowych najistotniejsze znaczenie ma fakt, że określona osoba dostarczyła drugiemu środków utrzymania lub wychowania, chociaż nie była do tego zobowiązana w żadnej mierze albo była zobowiązana w dalszej kolejności niż osoba, która powinna była te świadczenia spełnić.
Z całą pewnością można stwierdzić, że  art. 140 § 1 KRO nie może być postawą zapłaty przez matkę zobowiązanego do płacenia alimentów ojca Pani córki kwot zaległych alimentów.


Jeżeli chodzi o dziadków Pani córki to mogłaby ona ewentualnie wystąpić z pozwem o alimenty od nich (nie o zapłatę niezapłaconych przez jej ojca alimentów).


Jeżeli chodzi o postępowanie karne to uporczywe uchylanie się od płacenia zasądzonych alimentów stanowi przestępstwo określone w art. 209 § 1 Kodeksu karnego. Przepis ten wskazuje, że kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 
Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego (§ 2), a jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenia rodzinne albo świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, ściganie odbywa się z urzędu (§ 3).


Pani córka, jako wierzycielka może złożyć do stosownych organów (prokuratura lub policja) zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez jej ojca, w związku z uchylaniem się od płacenia zasądzonych alimentów.


Wizja odbywania kary pozbawienia wolności, wpis skazania do Krajowego Rejestru Karnego, w wielu przypadkach powoduje, że zobowiązani do płacenia alimentów zaczynają wywiązywać się ze swoich obowiązków. Z drugiej jednak strony polskie zakłady karne pełne są osób „odsiadujących” wyroki właśnie za przestępstwo niealimentacji.


Postępowanie karne nie prowadzi bezpośrednio do „odzyskania” niezapłaconych alimentów. W wyroku karnym sąd może nałożyć środek karny w postaci obowiązku naprawienia szkody, ale ewentualna egzekucja tego środka karnego odbywa się podobnie jak egzekucja zaległych alimentów.


W sprawie ważnym jest, aby Pani córka nie doprowadziła do przedawnienia się roszczenia o alimenty. Alimenty przedawniają się w terminie 3 lat od daty wymagalności. Warto cały czas prowadzić postępowanie egzekucyjne (złożenie wniosku o egzekucję przerywa bieg przedawnienia, po jego przerwaniu biegnie na nowo, a w czasie trwania postępowania egzekucyjnego bieg przedawnienia jest zawieszony).
Może się okazać w przyszłości, że ojciec Pani córki nabędzie jakiś majątek (np. spadek, darowizna), z którego córka będzie mogła prowadzić egzekucję zaległych alimentów.
Jeżeli córka będzie bezczynna to wówczas może się okazać, że w sytuacji kiedy jej ojciec nabędzie majątek, w przypadku wszczęcia egzekucji, skutecznie podniesie on zarzut przedawnienia w powództwie przeciwegzekucyjnym.


Córka może także ubiegać się o świadczenie z funduszu alimentacyjnego. Wypłaca on alimenty do wysokości 500 zł miesięcznie.
Aby uzyskać alimenty z funduszu egzekucja musi być bezskuteczna. Świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę w rodzinie nie przekracza kwoty 725 zł. Świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują osobie uprawnionej do ukończenia przez nią 18 roku życia albo w przypadku gdy uczy się w szkole lub szkole wyższej do ukończenia przez nią 25 roku życia, albo w przypadku posiadania orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności - bezterminowo.


Niestety, w obecnym stanie prawnym jest tak, że w przypadku kiedy zobowiązany do alimentacji nie ma żadnego majątku, ani nie uzyskuje dochodów z wykonywania działalności zarobkowej, komornik nie może prowadzić skutecznej egzekucji i może tylko „rozłożyć ręce”. Nie ma środków prawnych choćby do zobowiązania osoby niepłacącej alimentów do podjęcia pracy. Dla pewnej części dłużników alimentacyjnych skutecznym środkiem do płacenia zasądzonych alimentów jest możliwość utraty prawa jazdy na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tekst jednolity: Dz. U. 2012 r. poz. 1228 ze zm.).
W pewnych sytuacjach organ wypłacający świadczenia z funduszu alimentacyjnego może skierować wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego.

 

 

Stan prawny na dzień 3.04.2013 r.


Łukasz  Obrał

Doświadczony prawnik-praktyk. Pasjonat prawa. Od maja 2004 r. zawodowo zajmuje się poradnictwem prawnym. Dotychczas udzielił wielu porad prawnych, które przyczyniły się do skutecznego rozwiązania trudnych spraw Klientów. Autor wielu artykułów o tematyce prawnej. Znawca prawa rodzinnego, spadkowego, lokalowego, zabezpieczenia społecznego. Nie obce są mu i inne dziedziny prawa. Z Serwisem prawo-porady.pl związany od początku jego istnienia.