Minimalna i maksymalna wysokość alimentów na dziecko



Chciałam się zapytać jaka jest minimalna kwota alimentów na dziecko? Słyszałam, że górna granica alimentów na dziecko to 500 zł. Czy to prawda?


Bożena

 

 


 

 

Szanowna Pani,


Żaden przepis prawa nie normuje minimalnej, ani maksymalnej kwoty alimentów jakich może żądać dziecko od swojego rodzica.
Granice obowiązku alimentacyjnego ustalone są ogólnie. Jak wskazuje art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.


Stosownie zaś do przepisu § 2 art. 135 KRO, wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.


Jak z powyższych unormowań wynika, kwota należnych dziecku alimentów jest uzależniona od tego jakie usprawiedliwione potrzeby ma dziecko, jakie możliwości zarobkowe i majątkowe  ma zobowiązany do alimentacji, który z rodziców na co dzień opiekuje się dzieckiem oraz w jakim zakresie  rodzic, z którym dziecko nie przebywa na co dzień  czyni osobiste starania o utrzymanie i wychowanie dziecka.


Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie zawiera katalogu usprawiedliwionych potrzeb dzieci, które powinny być zaspokajane przez ich rodziców.  O tym jakie usprawiedliwione potrzeby mają dzieci uprawnione do alimentów, decydują okoliczności danego przypadku. Każde dziecko ma różne usprawiedliwione potrzeby. Usprawiedliwione potrzeby dzieci to te związane z zapewnieniem dzieciom pożywienia, ubrania, należytych warunków nauki, zabawy, wypoczynku, rekreacji, możliwości rozwijania talentów i zainteresowań, a także mieszkania i te związane ze stanem zdrowia dzieci. Jak wskazuje orzecznictwo sądowe, usprawiedliwione potrzeby dzieci to te, których zaspokojenie zapewni im prawidłowy rozwój fizyczny i duchowy, odpowiedni do wieku i uzdolnień dzieci.


Jak stwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 10 października 1969 r., sygn. akt. III CRN 350/69, usprawiedliwione potrzeby dzieci powinny być oceniane nie tylko na podstawie wieku, lecz również na podstawie miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, możliwości zarobkowych zobowiązanych do jego utrzymania i wielu okoliczności każdego konkretnego przypadku. W szczególności pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od pojęcia zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pojęcia te w praktyce pozostają w wzajemnej zależności i obie przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, zwłaszcza przy ustalaniu przez sąd alimentów.


Z drugiej strony wysokość alimentów zależy od możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego.
Wiele osób uważa, że alimenty zależą od wysokości uzyskiwanego zarobku. Często też można spotkać się z opiniami, że jak ktoś nie ma w ogóle dochodu, bo np. jest bezrobotny to nie musi płacić alimentów. Nie jest to prawidłowe podejście, bowiem uzyskiwane zarobki to nie to samo co możliwości zarobkowe.


Jak wskazuje orzecznictwo sądowe i doktryna prawa rodzic innego w ocenie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego do alimentów mieszczą się również także te niewykorzystane, jeżeli są tylko realne.
Oceniając możliwości zarobkowe zobowiązanego do alimentów należy wziąć pod uwagę to jaki zarobek mógłby uzyskać zobowiązany do alimentacji gdyby wykorzystał wszystkie swoje możliwości związane z wykształceniem, doświadczeniem zawodowym, stanem zdrowia, wiekiem i innymi predyspozycjami.


W kwestii wysokości alimentów znaczenie ma również sytuacja majątkowa zobowiązanego. Im większy ma ona majątek tym większe alimenty na dziecko powinna płacić. Należy pamiętać, że dzieci mają prawo do równej stopy życiowej swoich rodziców. Jeżeli zobowiązany do alimentacji żyje na wysokiej stopie życiowej, to jego dzieci mają prawo do ubiegania się o takie alimenty, które pozwoliłyby im na życie na podobnym poziomie.


Nie jest prawdą, iż maksymalnie zasądzone alimenty mogą być w kwocie 500 zł miesięcznie.
Zapewne słyszała Pani o kwocie świadczeń jakie mogą być wypłacone uprawnionemu do alimentów z funduszu alimentacyjnego.


Art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tekst jednolity: Dz.U.  z 2009 r. Nr 1, poz. 7 ze zm.) wskazuje, iż świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują w wysokości bieżąco ustalonych alimentów, jednakże nie wyższej niż 500 zł.


Powyższy przepis oznacza, że jeżeli osoba uprawniona do świadczeń z funduszu alimentacyjnego ma przyznane alimenty w kwocie wyższej niż 500 zł miesięcznie to fundusz wypłaci jej tylko 500 zł. Pozostała część niezapłaconych alimentów będzie powiększała dług alimentacyjny zobowiązanego do alimentacji.


Na marginesie dodam, że stosownie do przepisu art. 9 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują osobie uprawnionej do ukończenia przez nią 18 roku życia albo w przypadku gdy uczy się w szkole lub szkole wyższej do ukończenia przez nią 25 roku życia, albo w przypadku posiadania orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności – bezterminowo.
Według przepisu ust. 2 art. 9 ustawy, świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę w rodzinie nie przekracza kwoty 725 zł.
Jeżeli dochód w rodzinie przekracza powyższą kwotę to fundusz nie wypłaci świadczeń.

 

 

Stan prawny na dzień 19.07.2012 r.


Łukasz  Obrał

Doświadczony prawnik-praktyk. Pasjonat prawa. Od maja 2004 r. zawodowo zajmuje się poradnictwem prawnym. Dotychczas udzielił wielu porad prawnych, które przyczyniły się do skutecznego rozwiązania trudnych spraw Klientów. Autor wielu artykułów o tematyce prawnej. Znawca prawa rodzinnego, spadkowego, lokalowego, zabezpieczenia społecznego. Nie obce są mu i inne dziedziny prawa. Z Serwisem prawo-porady.pl związany od początku jego istnienia.