Kwatera wojskowa - odpowiedzialność za opłaty mieszkaniowe po rozwodzie



Jestem żołnierzem zawodowym. Rok temu uzyskałem rozwód. Nie mieliśmy wspólnych dzieci.  Moja była żona nie dokłada się w ogóle do opłat czynszowych. Wszystkie opłaty ponoszę ja.
Kiedy proszę byłą żonę, żeby się dołożyła do opłat (a może to robić, bo ma dobrą pracę i zarobki) mówi mi „nie dam ci i co mi zrobisz – na ciebie jest mieszkanie to sobie płać czynsz”.
Czy mogę się jakoś ubiegać się o części czynszu i opłat za media od byłej żony?


Wacław

 

 


 

 

Szanowny Panie,


Tytuł prawny do przydzielonej Panu kwatery posiada Pan jako żołnierz zawodowy. Z tego powodu ciąży na Panu obowiązek uiszczania opłat związanych z przydzielonym Panu lokalem mieszkalnym.
Jak wskazuje bowiem art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r. Nr 206, poz. 1367 ze zm.), osoba, która zajmuje lokal mieszkalny uiszcza opłaty za używanie lokalu w wysokości nie większej niż 3 % wartości odtworzeniowej lokalu w skali rocznej oraz zaliczki na opłaty pośrednie w terminie do piętnastego dnia każdego miesiąca, od dnia przekazania lokalu mieszkalnego. Za dzień wpłaty opłat przyjmuje się dzień ich wpływu na rachunek bankowy Agencji.

 

Nie jest Pan jednak jedyną osobą zobowiązaną do uiszczania opłat. Obowiązek uiszczania opłat ciąży również na innych pełnoletnich osobach zajmujących lokal.
Jak wskazuje art. 37 ust. 2 ustawy, za uiszczanie opłat za używanie lokalu i opłat pośrednich z tytułu zajmowania lokalu mieszkalnego odpowiadają solidarnie pełnoletnie osoby stale zamieszkujące w tym lokalu.
Według ust. 3 art. 37 ustawy, odpowiedzialność osób, o których mowa w ust. 2, ogranicza się do wysokości opłat za używanie lokalu i opłat pośrednich, za okres ich stałego zamieszkiwania.


Pana była żona jest zatem solidarnie z Panem (jako osobą posiadającą tytuł prawny do lokalu) odpowiedzialna za uiszczanie czynszu i innych opłat.


Stosownie do przepisu art. 366 § 1 Kodeksu cywilnego, kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników).
§ 2 art. 366 KC mówi, że aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani.


Solidarność zobowiązania polega więc na tym, że wierzyciel (w tym przypadku Wojskowa Agencja Mieszkaniowa) może żądać zapłaty opłat w pełnej wysokości od każdej z osoby, jest wedle przepisów zobowiązana do ich zapłaty, a więc od Pana oraz Pana byłej żony. Wierzyciel ma więc prawo wyboru zakresu spłaty i dłużnika, który go zaspokoi, co oznacza, iż wierzyciel może żądać spłaty nawet całej kwoty od jednego tylko z dłużników solidarnych.


Art. 376 § 1 KC wskazuje, iż jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych.


Jeżeli Pana żona nie partycypuje w opłatach za mieszkanie i za media, może Pan zatem pozwać byłą żonę, aby zwróciła Panu połowę uiszczonych przez Pana opłat związanych z mieszkaniem.


Może Pan żądać od byłej żony zwrotu połowy opłat mieszkaniowych za okres od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.


Pozew będzie rozpatrywany w postępowaniu upominawczym. Może Pan również skorzystać z elektronicznego postępowania upominawczego.
Postępowanie upominawcze charakteryzuje się tym, iż sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym (art. 4971 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego).


Po złożeniu przez Pana pozwu sąd wyda nakaz zapłaty, w którym zgodnie z art. 502 § 1 KPC nakaże Pana byłej żonie, żeby w ciągu dwóch tygodni od doręczenia tego nakazu zaspokoiła roszczenie w całości wraz z kosztami albo w tym terminie wniosła sprzeciw do sądu.
Jeżeli Pana była żona nie wniesie sprzeciwu od nakazu zapłaty to będzie on miał skutki takie jak prawomocny wyrok (art. 504 § 2 KPC).


Stosownie do art. 505 § 1 KPC, w razie prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc, a przewodniczący wyznacza rozprawę i zarządza doręczenie powodowi sprzeciwu razem z wezwaniem na rozprawę.


Elektroniczne postępowanie upominawcze charakteryzuje się tym, iż czynności procesowych (np. złożenie pozwu) powód dokonuje za pośrednictwem internetu (art. 50531 § 1 KPC wskazuje, iż pisma procesowe powoda niewniesione drogą elektroniczną nie wywołują skutków prawnych, jakie ustawa wiąże z wniesieniem pisma do sądu).
Jeżeli sąd wyda nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym, a Pana była żona złoży sprzeciw od nakazu zapłaty to wówczas sprawa zostanie przekazana do sądu rejonowego według właściwości ogólnej.


Sądem właściwym dla złożenia pozwu o zapłatę będzie sąd rejonowy miejsca zamieszkania Pana i byłej żony. Natomiast sądem, który rozpatruje pozwu złożone w elektronicznym postępowaniu upominawczym (E-sąd) jest Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie (strona E-sądu to: https://www.e-sad.gov.pl).


W pozwie powinien Pan wskazać dowody na okoliczność odpowiedzialności byłej żony. Będą to: kopia decyzji o przydziale lokalu mieszkalnego, kopie dowodów uiszczonych przez Pana opłat za mieszkanie i za media. Te dowody powinien dołączyć do pozwu – tego obowiązku nie ma w elektronicznym postępowaniu upominawczym.
W elektronicznym postępowaniu upominawczym pozew, stosownie do przepisu art. 50532 § 2 pkt 1 KPC, powinien zawierać również Pana numer PESEL .


Pozew powinien być należycie opłacony. Opłata w postępowaniu upominawczym jest stosunkowa.
Jak wskazuje art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm.), opłatę stosunkową pobiera się w sprawach o prawa majątkowe; wynosi ona 5 % wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 złotych i nie więcej niż 100 000 złotych.


Natomiast od pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym pobiera się czwartą część opłaty (art. 19 ust. 2 pkt 2 ustawy).

Jeżeli nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym się uprawomocni, to sąd z urzędu zwróci Panu trzy czwarte opłaty (art. 79 ust. 1 pkt 2c ustawy).


Jeżeli wniesie Pan do sądu pozew o zapłatę to w przypadku opisanym w pytaniu pozwana – Pana była żona zapewne nie znajdzie argumentów na podstawie, których sąd mógłby oddalić ten pozew. Jest oczywistym, że Pana była żona powinna partycypować w opłatach związanych z mieszkaniem.


Jeżeli orzeczenie w sprawie uprawomocni się, a Pana była żona nie zapłaci Panu zasądzonej kwoty to, ze względu na to, że jak Pan pisze była żona ma dobrą pracę i wysokie wynagrodzenie, nie powinien Pan mieć problemów z wyegzekwowaniem z pomocą komornika należnych Panu kwot.

 

 

Z poważaniem,

 

Łukasz Obrał


Serwis prawo-porady.pl

 

 

Stan prawny na dzień 17.12.2011 r.