Czy ojciec może zabrać małe dziecko do siebie?



Mam dziecko z mężczyzną z którym nie jestem w żaden sposób związana. Dziecko ma 13 miesięcy, ojciec widuje dziecko raz w tygodniu na ok 1,5 godz. Zamiennie - raz przyjeżdża on, raz ja jadę z dzieckiem do niego. Chce on zabierać dziecko do siebie sam bez mojej opieki. Jestem pewna ze dziecko nie jest gotowe na takie coś. Czy on ma prawo zabrać dziecko do siebie na kilka godzin? Zaznaczam że nie ma odebranych ani ograniczonych praw. Płaci alimenty.

 

Agnieszka

 

 


 

 

Szanowna Pani!

 

Kodeks rodzinny i opiekuńczy wskazuje, że niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

 

Każdy z rodziców dziecka ma prawo ale też obowiązek utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Prawo do utrzymywania kontaktów z dzieckiem jest niezależne od władzy rodzicielskiej – nawet rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej ma prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Prawo kontaktowania się z dzieckiem stanowi nie tylko przejaw osobistych uprawnień rodziców, ale przede wszystkim jest to prawo dziecka rozłączonego z jednym lub obojgiem rodziców do utrzymywania z nimi regularnych i bezpośrednich kontaktów.
To czy rodzic płaci czy nie alimenty na dziecko nie ma znaczenia dla jego uprawnienia i obowiązku utrzymywania kontaktów z dzieckiem.


Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem - odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu. Kontakty obejmują też bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.


Ojciec Pani dziecka ma zatem prawo do utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Kontakty te są utrzymywane.
To w jakim wymiarze ojciec dziecka może utrzymywać kontakty z dzieckiem i jaką formę mają przybrać zależy przede wszystkim od rodziców – to rodzice dziecka powinni dojść do porozumienia w sprawie kontaktów z dzieckiem.
Preferencje dla ugodowego załatwienia sprawy kontaktów z dzieckiem znajdują odzwierciedlenie w przepisach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Art.  1131 § 1 wskazuje, że jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.


Mając na względzie powyższe wskażę, że w Pani sytuacji powinna Pani ustalić z ojcem dziecka czas, miejsce i sposób wykonywania kontaktów z dzieckiem.
Również to czy dziecko może być zabrane przez jego ojca na określony czas w celu realizacji kontaktów bez Pani obecności jest kwestią porozumienia się między rodzicami.
W tej kwestii należy kierować się przede wszystkim dobrem dziecka. Jeżeli dla dobra dziecka lepiej, żeby te kontakty były realizowane w Pani obecności to ojciec dziecka nie powinien go zabierać i przebywać z nim „sam na sam”.


Nie ma żadnych przepisów prawnych czy wiążących wskazań psychologów dziecięcych czy innych specjalistów określających od jakiego wieku dziecko może przebywać z rodzicem, u którego dziecko stale nie przebywa.


Jeżeli Pani uważa, że dziecko nie jest jeszcze gotowe na kilkugodzinne pobyty u ojca bez Pani obecności a ojciec dziecka ma zdanie przeciwne a tym samym nie jesteście Państwo w stanie dojść do porozumienia w tej kwestii to spór ten może rozstrzygnąć sąd rodzinny.
Sąd ten, na wniosek rodzica, może ustalić sposób realizacji kontaktów z dzieckiem. Orzeczenie w sprawie kontaktów będzie wiążące dla Pani i dla ojca dziecka.
Niestosowanie się do orzeczenia sądu opiekuńczego może skutkować egzekucją tych kontaktów. Egzekucja kontaktów z dzieckiem polega na zagrożeniu rodzicowi, który nie stosuje się do orzeczenia sądowego nałożeniem na niego kary pieniężnej, a jeżeli ten środek nie zadziała to niestosownie się do orzeczenia wiąże się z nałożeniem tej kary pieniężnej.


W toku ewentualnego postępowania sądowego o ustalenie kontaktów z dzieckiem, w przypadku sporu co do tego czy kontakty ojca z dzieckiem bez Pani obecności nie zagrożą dobru dziecka, sąd z pewnością powoła dowód z opinii specjalistów (Zespół Opiniodawczy Sądowych Specjalistów – dawny Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno-Konsultacyjny).
Na podstawie takiej opinii sąd opiekuńczy wyda ewentualne orzeczenie w sprawie.


Reasumując, odpowiedź na Pani pytanie brzmi: Ojciec dziecko ma prawo zabrać dziecko do siebie na kilka godzin bez Pani obecności, chyba że sprzeciwia się temu dobro dziecka (tzn. dziecko nie jest na to przygotowane a dłuższe rozstanie z matką będzie dla dziecka traumatyczne).
Na pewno ojciec dziecka nie powinien zabierać dziecka do siebie bez Pani zgody – realizacja kontaktów z dzieckiem powinna odbywać się na podstawie porozumienia między rodzicami.
Jeżeli się Pani nie zgodzi na realizację kontaktów ojca z dzieckiem w sposób zaproponowany przez ojca to nie powinien on „na siłę” zabierać dziecka do siebie.


Jeżeli nie będziecie Państwo w stanie dojść do porozumienia co do kontaktów ojca z dzieckiem to pozostanie Pani lub/i ojcu dziecka zwrócić się do sądu opiekuńczego o rozwiązanie tego problemu.

 

 

Stan prawny na dzień 31.01.2019 r.


Łukasz  Obrał

Radca prawny (KR-3122). Doświadczony prawnik-praktyk. Od maja 2004 r. zawodowo zajmuje się poradnictwem prawnym. Egzamin radcowski zdał w 2015 r. Dotychczas udzielił wielu porad prawnych, które przyczyniły się do skutecznego rozwiązania trudnych spraw Klientów. Autor wielu artykułów o tematyce prawnej. Znawca prawa rodzinnego, spadkowego, lokalowego, zabezpieczenia społecznego. Nieobce są mu i inne dziedziny prawa. Z Serwisem prawo-porady.pl związany od początku jego istnienia.