Czy jest szansa, aby nie płacić zachowku?



Zmarł mój ojciec. Pozostawił testament, w którym cały majątek zapisał mi. Założyłem w sądzie sprawę o stwierdzenie nabycia spadku. Na sprawie moja siostra powiedziała mi, że będzie ubiegała się o zachowek.
Moja siostra od ponad 20 lat nie zajmowała się ojcem i nie interesowała się nim. Jak sama twierdziła „wyrzekła” się go. Ojciec w ogóle nie mógł na nią liczyć.
Spadek po moim ojcu to wyłącznie kamienica w centrum miasteczka gdzie mieszkam o wartości 700.000 zł.
Czy jest jakiś sposób, aby nie płacić siostrze zachowku? Uważam, że nie zasługuje, aby cokolwiek mieć z majątku zmarłego ojca.
Jeżeli będę musiał zapłacić zachowek to w jakiej on będzie wysokości?


Fabian

 

 


 

 

Szanowny Panie,

 

Zgodnie z art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek).
Według § 2 art. 991 KC, jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.


Powyższe przepisy Kodeksu cywilnego wskazują, iż Pana siostra – córka ojca, pominięta w testamencie jest uprawniona do żądania zachowku. Obowiązanym do zapłaty zachowku jest spadkobierca testamentowy ojca, a więc Pan.


Kodeks cywilny zawiera przepisy, które określają w jakich przypadkach spadkobierca może zostać wyłączony od spadkobrania lub pozbawiony prawa do zachowku.


Zgodnie z art. 928 § 1 KC, spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli:

  1. dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy
  2. podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności
  3. umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego

 

Uznania spadkobiercy za niegodnego może żądać każdy, kto ma w tym interes. Z żądaniem takim może wystąpić w ciągu roku od dnia, w którym dowiedział się o przyczynie niegodności, nie później jednak niż przed upływem lat trzech od otwarcia spadku (art. 929 KC).


Z Pana pytania nie wynika, że zaistniały przesłanki do uznania Pana siostry za niegodną dziedziczenia. Nie jest Pan w stanie doprowadzić do ustalenia przez sąd, że Pana siostra jest niegodna dziedziczenia.


Stosownie do § 2 art. 928 KC, spadkobierca niegodny zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jakby nie dożył otwarcia spadku.
Gdyby nawet zaistniały przesłanki do uznania Pana siostry za niegodną dziedziczenia i sąd uznałby ją za niegodną dziedziczenia, w sytuacji, w której siostra ma dzieci to należałoby przyjąć, że jej dzieci są spadkobiercami ustawowymi Pana ojca i jednocześnie uprawnionymi do zachowku.


Pana siostra nie byłaby uprawnioną do zachowku również wówczas, gdyby ojciec skutecznie ją wydziedziczył.
Art. 1008 KC wskazuje, iż spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:

  1. wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego
  2. dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci
  3. uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych

 

Przyczyna wydziedziczenia uprawnionego do zachowku powinna wynikać z treści testamentu (art. 1009 KC). Jeżeli więc ojciec w swoim testamencie nie oświadczył, iż jego wolą jest wydziedziczenie córki, to Pana siostra nie jest wydziedziczona i może ubiegać się o zachowek.


Na marginesie dodam, że nawet gdyby siostra została wydziedziczona, a ma ona swoich zstępnych (np. dzieci) to ci zstępni byliby uprawnieni do zachowku. Art. 1011 KC wskazuje bowiem, iż zstępni wydziedziczonego zstępnego są uprawnieni do zachowku, chociażby przeżył on spadkodawcę.


Jeżeli Pana siostra nie otrzymała należnego jej zachowku w postaci darowizn poczynionych przez ojca na jej rzecz, a także nie została wydziedziczona przez ojca, to jedyną możliwością uniknięcia zapłaty zachowku jest powoływanie się przez Pana na zasady współżycia społecznego.


Jak wskazano w wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 22 kwietnia 2009 r., sygn. akt. I ACa 459/2008 (LexPolonica nr 2118801) - Celem instytucji zachowku jest ochrona interesów majątkowych najbliższych członków rodziny wymienionych w art. 991 § 1 k.c. poprzez zapewnienie im niezależnie od woli spadkodawcy, a nawet wbrew jego woli, roszczenia pieniężnego odpowiadającego określonemu w powołanym przepisie ułamkowi wartości udziału w spadku, który by im przypadł przy dziedziczeniu ustawowym. Jednakże zgodnie z utrwalonym już w orzecznictwie poglądem (np. uchwała SN z dnia 19 maja 1981 r. III CZP 18/81 OSNPG 1981/11 poz. 52 str. 18, wyrok SN z dnia 7 kwietnia 2004 r. IV CK 215/2003 LexPolonica nr 1632248) w pewnych szczególnych i wyjątkowych sytuacjach dopuszczalne jest obniżenie należności z tego tytułu na podstawie art. 5 KC przy uwzględnieniu zwłaszcza klauzuli zasad współżycia społecznego. Ma to w szczególności zastosowanie, gdy głównym składnikiem majątku jest prawo do lokalu, które służy zaspokajaniu niezbędnych potrzeb mieszkaniowych zobowiązanego do zapłaty zachowku w razie braku innych możliwości do zaspokojenia tych potrzeb oraz gdy inne składniki spadku nie wystarczają na pokrycie zobowiązania z tytułu zachowku.


Art. 5 KC wskazuje, iż nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.
Jeżeli Pana siostra wystąpi z pozwem o zachowek może Pan w odpowiedzi na ten pozew żądać jego oddalenia ze względu na to, ze względu na postawę siostry w stosunku do ojca, jej żądanie jest nadużyciem prawa.
Może Pan wykazywać, że postawa siostry, która od wielu lat nie interesowała się ojcem, nie pomagała mu, nie dbała o niego, nie utrzymywała kontaktów sprawia, rażąco zaniedbywała swoje obowiązki rodzinne wobec swojego ojca, że jej żądanie zapłaty zachowku jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego. Może Pan również wskazać, iż mimo, że Pan i siostra jako dzieci ojca oboje byliście zobowiązani do pomocy i wspierania ojca to tylko Pan wywiązywał się ze swoich obowiązków rodzinnych względem ojca.


Jednak należy pamiętać, iż przepis art. 5 KC jest stosowany i uwzględniany przez sądy wyjątkowo. W sprawie ważne będę również przyczyny dla których w Pana rodzinie wytworzyła się taka, a nie inna sytuacja rodzinna.


Jeżeli sąd nie przyjmie Pana argumentów odnoszących się do nadużycia prawa to zasądzi zapłatę zachowku na rzecz siostry.


Jako, że w skład spadku po Pana ojcu wchodzi wyłącznie kamienica o wartości 700.000 zł to zachowek należny siostrze wynosi 175.000 zł lub 250.000 zł jeżeli w chwili śmierci ojca siostra była trwale niezdolna do pracy.


Wynika to z przepisu art. 991 KC zgodnie z którym uprawnionemu należy się zachowek odpowiadający wartością połowie tego co uprawniony otrzymałby w spadku gdyby miało miejsce dziedziczenie ustawowe lub 2/3 z tego jeżeli uprawniony do zachowku jest trwale niezdolny do pracy.
Gdyby Pana ojciec nie pozostawił testamentu i miało miejsce dziedziczenie ustawowe to Pana siostra nabyłaby spadek po ojcu w 1/2 udziału. Może zatem ubiegać się o zachowek odpowiadający 1/4 wartości spadku (1/2 z 1/2) lub 1/3 wartości spadku (2/3 z 1/2) jeżeli siostra w chwili śmierci ojca była trwale niezdolna do pracy.

 

 

Stan prawny na dzień 14.06.2013 r.


Łukasz  Obrał

Doświadczony prawnik-praktyk. Pasjonat prawa. Od maja 2004 r. zawodowo zajmuje się poradnictwem prawnym. Dotychczas udzielił wielu porad prawnych, które przyczyniły się do skutecznego rozwiązania trudnych spraw Klientów. Autor wielu artykułów o tematyce prawnej. Znawca prawa rodzinnego, spadkowego, lokalowego, zabezpieczenia społecznego. Nie obce są mu i inne dziedziny prawa. Z Serwisem prawo-porady.pl związany od początku jego istnienia.