Alimenty od dziadków



Mam 76 lat. Mój syn ma zasądzone alimenty na córkę w wysokości 700 zł. Tych alimentów nie płaci. Z tego powodu trafił do więzienia. Wczoraj otrzymałam do domu wezwanie do sądu i pozew o alimenty na moją wnuczkę. Matka mojej wnuczki żąda ode mnie 700 zł alimentów. Nie stać mnie na płacenie tak wysokich alimentów. Moja emerytura jest w wysokości 890 zł miesięcznie.
Czy można obciążyć alimentami babcię dziecka i czy te alimenty mają być w takiej wysokości jakie były zasądzone od ojca.

 

Maria

 


 

 

Szanowna Pani,


Kodeks rodzinny i opiekuńczy wskazuje, iż w pewnych sytuacjach można żądać alimentów od zobowiązanych w dalszej kolejności, a więc np. od dziadków.

Art. 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (KRO) wskazuje, iż obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.

Z kolei stosownie do art. 129 § 1 KRO, obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych – obciąża bliższych stopniem przed dalszymi.

W sytuacji opisanej w pytaniu istotnym będzie art. 132 KRO zgodnie, z którym obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.

Z Pani pytania wynika, że Pani syn nie płaci zasądzonych alimentów. Jest to właśnie sytuacja, o której mowa w art. 132 KRO – uzyskanie alimentów od Pani syna na czas jest niemożliwe lub jest połączone z nadmiernymi trudnościami. Dlatego też matka dziecka, w jego imieniu, może wystąpić z pozwem o alimenty od zobowiązanego w dalszej kolejności, np. od babci.

Nie jest tak, że w sytuacji, w której roszczenie o alimenty od dziadków jest zasadne sąd zasądza alimenty w takiej wysokości w jakiej ma je płacić zobowiązany w pierwszej kolejności, np. ojciec dziecka.

Orzecznictwo sądowe wskazuje, iż obowiązek alimentacyjny dziadków, nie polega na przerzuceniu na nich, niespełnionego obowiązku alimentacyjnego rodziców dzieci. Alimenty od dziadków na rzecz wnuków mają charakter uzupełniający. Sąd Najwyższy - Izba Cywilna w wyroku z dnia 8 października 1976 r., sygn. akt. III CRN 205/76 stwierdza, iż obowiązek alimentacyjny babki nie polega na przerzuceniu na nią niespełnionego obowiązku alimentacyjnego ojca dzieci, może ona bowiem być zobowiązana jedynie do takich świadczeń, na jakie pozwalają jej możliwości majątkowe, przy uwzględnieniu również jej usprawiedliwionych potrzeb.
 
Sąd ustalając wysokość ewentualnych alimentów będzie kierował się przesłankami zawartymi w art. 135 § 1 KRO. Zgodnie z tym przepisem zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

Sąd ustalając alimenty na wnuczkę weźmie więc pod uwagę z jednej strony usprawiedliwione potrzeby dziecka, a z drugiej Pani możliwości zarobkowe i majątkowe.

Kodeks rodzinny nie zawiera katalogu usprawiedliwionych potrzeb dzieci, które powinny być zaspokajane przez zobowiązanych do alimentów.  O tym jakie są usprawiedliwione potrzeby uprawnionych do alimentów, decydują okoliczności danego przypadku.
Usprawiedliwione potrzeby dzieci to te związane z zapewnieniem dzieciom pożywienia, ubrania, należytych warunków nauki, zabawy, wypoczynku, rekreacji, możliwości rozwijania talentów i zainteresowań, a także mieszkania i te związane ze stanem zdrowia dzieci. Usprawiedliwione potrzeby dzieci to te, których zaspokojenie zapewni im prawidłowy rozwój fizyczny i duchowy, odpowiedni do wieku i uzdolnień dzieci.

Jak stwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 10 października 1969 r., sygn. akt. III CRN 350/69, usprawiedliwione potrzeby dzieci powinny być oceniane nie tylko na podstawie wieku, lecz również na podstawie miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, możliwości zarobkowych zobowiązanych do jego utrzymania i wielu okoliczności każdego konkretnego przypadku. W szczególności pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od pojęcia zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pojęcia te w praktyce pozostają w wzajemnej zależności i obie przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, zwłaszcza przy ustalaniu przez sąd alimentów.

Z drugiej strony wysokość ewentualnych alimentów na wnuczkę będzie uzależniona od Pani możliwości zarobkowych i majątkowych.

Możliwości zarobkowych nie należy utożsamiać z wysokością obecnie uzyskiwanego dochodu z pracy czy z innego źródła. W ocenie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego do alimentów mieszczą się również także te niewykorzystane, jeżeli są tylko realne.  W Pani wypadku w odpowiedzi na pozew powinna Pani wskazać, że Pani wiek, a i zapewne stan zdrowia powodują, że obiektywnie rzecz biorąc nie jest Pani w stanie zwiększyć swojego dochodu.

Może też Pani powoływać się w odpowiedzi na pozew na art. 133 KRO.
Według § 1 art. 133 KRO, rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
Natomiast § 2 mówi, iż poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.

Jeżeli wnuczka ma zapewnione dobre warunki mimo tego, że jej ojciec nie płaci alimentów to oznacza to, że nie znajduje się ona w stanie niedostatku, a więc powództwo jest niezasadne.

Może też Pani żądać oddalenia powództwa na podstawie art. Art. 144[1] KRO. Stosownie do tego przepisu, zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka.

W sprawie najlepiej będzie jeżeli w odpowiedzi na pozew zażąda Pani oddalenia powództwa ewentualnie zasądzenia alimentów w niższej kwocie niż żądana przez wnuczkę.

W uzasadnieniu powinna Pani wskazać wszystkie te okoliczności które powodują, że nie jest Pani w stanie płacić alimentów w żądanej wysokości (niski dochód, swoje wydatki na usprawiedliwione potrzeby – mieszkanie, leczenie, leki, itp.). Można też wskazać te okoliczności, które powodują, że dziecko nie jest w stanie niedostatku (np. ma dobre warunki) oraz że roszczenie jest niezgodne z zasadami współżycia  społecznego (np. wnuczka nie utrzymuje z Panią kontaktów, jest do Pani wrogo nastawiona).

Należy pamiętać, iż obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności trwa dopóty dopóki istnieją okoliczności, które spowodowały nałożenie na nich obowiązku alimentacyjnego. Jeżeli Pani syn zacznie wypełniać swój obowiązek alimentacyjny wobec swojego dziecka i płacić alimenty w zasądzonej wysokości, będzie Pani mogła wystąpić do sądu o uchylenie obowiązku alimentacyjnego.

 

 

Stan prawny na dzień 28.03.2011 r.


Łukasz  Obrał

Doświadczony prawnik-praktyk. Pasjonat prawa. Od maja 2004 r. zawodowo zajmuje się poradnictwem prawnym. Dotychczas udzielił wielu porad prawnych, które przyczyniły się do skutecznego rozwiązania trudnych spraw Klientów. Autor wielu artykułów o tematyce prawnej. Znawca prawa rodzinnego, spadkowego, lokalowego, zabezpieczenia społecznego. Nie obce są mu i inne dziedziny prawa. Z Serwisem prawo-porady.pl związany od początku jego istnienia.